Społeczne oczekiwania wobec dorosłości

Mamy społeczne oczekiwanie, że pełna dojrzałość człowieka pojawi się na granicy określonego wieku. Głęboko pod skórą czujemy też jakie zdolności i jaki potencjał ma mieć ten dojrzały człowiek. Kiedy mówię osoba dojrzała nie mam na myśli tę, która ma odpowiedni wiek, wygląd, ma stopień naukowy, ma pracę, ma dzieci i partnera, czyli prowadzi społecznie odpowiedzialne życie a raczej mówię o osobie, która nie potrzebuje innych do mówienie jej co ma robić, ma wewnętrzny kompas, jest samo- sterowna i potrafi nawigować pomiędzy różnymi, konkurencyjnymi perspektywami bez porzucania własnego zdania. Taka definicja informuje o tym w jaki sposób człowiek myśli i w jaki sposób konstruuje swoje „ ja” a nie o tym, jak wygląda, czy pracuje i jaki ma status.