Zaproszenie na prelekcję

Zapraszam serdecznie na moje wystąpienie podczas tegorocznej konferencji coachingu

28 maja 2019 o godz. 12:00

Tytuł prelekcji: Coaching jako rama wsparcia w kierunku dojrzałości i mądrości. Pełne spektrum coachingu.

Podczas prelekcji poruszę temat kompleksowości świata i oczekiwań wobec dorosłych, o potrzebie nowego wzorca i kierunku rozwoju: w stronę dojrzałości i mądrości, o tym jak się rozwijamy i jakiego wsparcia mogą potrzebować dorośli.

Prelekcję oprę o teorię ego rozwoju Susan Cook – Greuter, dodatkowo wykorzystam model rozwoju złożoności umysłu Roberta Kegana i dorobek dzisiejszej wiedzy na temat mądrości i dojrzałości.

Zapraszam

Elżbieta Rogalewicz

 

Społeczne oczekiwania wobec dorosłości

Mamy społeczne oczekiwanie, że pełna dojrzałość człowieka pojawi się na granicy określonego wieku. Głęboko pod skórą czujemy też jakie zdolności i jaki potencjał ma mieć ten dojrzały człowiek. Kiedy mówię osoba dojrzała nie mam na myśli tę, która ma odpowiedni wiek, wygląd, ma stopień naukowy, ma pracę, ma dzieci i partnera, czyli prowadzi społecznie odpowiedzialne życie a raczej mówię o osobie, która nie potrzebuje innych do mówienie jej co ma robić, ma wewnętrzny kompas, jest samo- sterowna i potrafi nawigować pomiędzy różnymi, konkurencyjnymi perspektywami bez porzucania własnego zdania. Taka definicja informuje o tym w jaki sposób człowiek myśli i w jaki sposób konstruuje swoje „ ja” a nie o tym, jak wygląda, czy pracuje i jaki ma status.

Dzisiejszy kompleksowy świat jest ponad głowami większości (wiekowo ) dorosłych, bo nie osiągnęli oni jeszcze pełnej dojrzałości, tej  wymaganej i oczekiwanej społecznie. Nie żyjemy już w prostym, przewidywalnym świecie, który ma solidne autorytety, które powiedzą nam konkretnie, jakie decyzje podejmować, jak żyć. Nie żyjemy też już w świecie, w którym łatwo odróżnić tzw. dobre praktyki od tych złych, w świecie ekspertów. Żyjemy w nieprzewidywalnym świecie, w którym każdy zaczyna głośno wyrażać swoje zdanie i poglądy i często osoby niedojrzałe, które nie mają jeszcze własnego, ukształtowanego systemu wartości i zasad, zaczynają podążać za tymi, co głośniej a niekoniecznie mądrze wykrzykują swoje wizje i teorie. A często też w ogóle nie potrafią podjąć decyzji, który z tych głosów jest lepszy.

Z drugiej strony rozwój w przypadku osób wiekowo dorosłych zależy od ich aktywności a nie ma dostępnych społecznie wzorów rozwoju ku dojrzałości, mądrości, w których pojedyncze osoby mogłyby się przejrzeć i zaplanować własny rozwój lub po porostu je ukierunkować. Mamy dostępne wzorce rozwoju kariery, mam nawigację w samochodach i wiemy, jak dotrzeć z miejsca na miejsce a nie mamy społecznie dostępnych wzorców i nawigacji w kierunku dojrzałości i mądrości.

Taką koncepcję wzorca ku dojrzałości i mądrości zapoczątkowała w roku 1960 Jane Loevinger. Ona jako pierwsza zauważyła u ludzi wzór układających się kolejnych etapów konstruowania opowieści o sobie i świecie, nadawania znaczenia i sensu. Susan Cook – Greuter ( Harvard) to kontynuatorka empirycznych badań i twórczyni już poszerzonej teorii ego rozwoju przez okres całego życia. Susan Cook – Greuter proponuje wzór składający się z 9 istotnych etapów różniących się: sposobami myślenia, perspektywą patrzenia na siebie i świat, sposobem konstruowania swojej „ tożsamości”, radzenia sobie z kompleksowością i paradoksami życia.

Według tej teorii jaki innych podobnych, choćby teorii Roberta Kegana psychologa rozwojowego, rozwój na kolejne etapy nie wydarza się automatycznie wraz z wiekiem. Rozwój w dużej mierze jest zależny od środowiska, w którym wzrastamy, rozwój jest niejako odpowiedzią, reakcją na zastałe środowisko. Można tu rozwinąć wątek choćby „ sprzyjającego środowiska” brytyjskiego pediatry Donalda Winnicotta czy teorii Marii Montessori, która uważała, że jeśli traktujemy dziecko jak puste naczynie zależne w pełni od dorosłych, nie dając mu szansy na swobodny, naturalny rozwój, hamujemy jego rozwój i przyczyniamy się do rozwoju mechanizmów obronnych, które potem dominują nasze życie. Rozwój, zmiana postrzegania i myślenia wydarza się też, gdy rośnie stopień kompleksowości środowiska. Środowisko niejako wymusza zmianę, zmusza do rozwoju.

Wniosek jest taki, że każdy z nas w sprzyjających warunkach, z dostępnością odpowiednich wzorców i narzędzi ( jak coaching, terapia) i z odrobiną wysiłku jest w stanie rozwinąć się do etapu pasującego do wymogów obecnego kompleksowego świata.

W koncepcji wzorca rozwoju ku dojrzałości i mądrości Susan Cook – Greuter, etap Self – Determining 4 to w dzisiejszym świecie ideał dorosłego, na tym etapie ludzie mają  jasny obraz tego kim są, co chcą, jak osiągnąć swoje cele , włączając w to wizję i plan co zrobić, żeby świat był lepszym miejscem, polegają na wiedzy, racjonalnych analizach. Jednak na tym etapie osoby jeszcze nie są świadome uwarunkowania społecznego, kulturalnego, historycznego i nie mogą przyjąć perspektywy w odniesieniu do własnych założeń i akulturacji.

A zmiana paradygmatów ( a to dziś moim zdaniem jest potrzebne) zadziewa się na kolejnych etapach rozwoju, gdy zaczyna się etap dezidentyfikacji od tego, co uważaliśmy do tej pory za ważne i rzeczywiste. Na kolejnych etapach rozwoju otwiera się przed ludźmi otwarta droga, która stwarza poczucie wolności i nieskrępowanej ekspresji. To co staje się ważne to współzależność, mądrość, indywidualność w przeciwieństwie do wcześniejszych etapów, gdzie liczyła się niezależność, wiedza i wsparcie społeczne.

 

1-poster-size-arc-chartżródło: zdjęcie strona awake one, tekst na podstawie prac Susan Cook Greuter oraz Jennifer Berger

Podstawowe zaufanie

Jakość naszych pierwszych chwil na świecie wpływa na utrzymanie lub utratę w części ( większej lub mniejszej) tzw. podstawowego zaufania ( basic trust). Podstawowa ufność jest według E. Eriksona, znanego psychoanalityka, kamieniem węgielnym zdrowej osobowości.

Tu od razu dodam, że z pojęciem „podstawowego zaufania” spotkałam się też w duchowości, co jest dowodem na to, że nauka bierze idee z duchowości 🙂 i nauka i duchowość nie są niezależne a wzajemnie się inspirują i przenikają. Tak więc warto eksplorować obie dziedziny.

Jeśli najbliższe otoczenie, w okresie niemowlęcym, odpowie na nasze potrzeby w sposób wspierający, z miłością i pełną akceptacją, rozwinie się w nas poczucie bezpieczeństwa i przekonanie o dobroci, obfitości, przychylności świata. Na takim solidnym fundamencie dalej możemy rozwijać się w stronę autonomii, kompetencji i mądrości.

Jeśli otoczenie nie będzie odpowiadać na nasze potrzeby, nie zobaczy nas w pełni i nie zaakceptuje a tylko będzie projektować na nas swoje wyobrażenia, to utracimy w dużym stopniu podstawowe zaufanie i zaczniemy reagować na sygnały odbierane od otoczenia.

Jeśli otoczenie nas nie widzi  to i my siebie nie zobaczymy i zaczniemy kształtować swoją osobowości jako reakcja na otoczenie. Zamiast sobą, z jednej strony autonomiczną a z drugiej strony częścią większej całości, staniemy się odseparowanym, bezradnym, zbiorem reakcji. Tu w dalszym zrozumieniu tematu pomoże nam definicja tzw. duchowości.

A więc jaką definicję podstawowego zaufania przyjmuje tzw. duchowość:

„… Podstawowe zaufanie jest dla duszy sposobem dopasowania się do fundamentalnych praw jednej, prawdziwej rzeczywistości, do faktu, że poczucie sensu istnienia jako odseparowane i wyizolowane jednostki jest błędne, że nasze doświadczenie ego, w izolacji i w bezradności, jest iluzją opartą na identyfikacji z fizyczną manifestacją świata. Wiedzieć, że jesteśmy częścią jednej rzeczywistości oznacza, że nasza prawdziwa natura nie jest zdefiniowana przez doświadczenie ego w fizycznym ciele i nie może być zraniona czy zniszczona. Jeśli indywidualna dusza nie utraciła kontaktu z prawdziwą rzeczywistością niepodzielności, wtedy odzwierciedli to przez działanie w sposób, który wyraża tę wiedzę…” Facets of Unity A.H. Almaas.

To wygląda tak, że akceptujące i kochające otoczenie pozwala nam na pozostanie w kontakcie z prawdziwą, niepodzielną rzeczywistością, ze światem Platońskich idei, ze źródłem i istotą życia.

Nawiązując do zbliżającego się święta Bożego Narodzenia można powiedzieć, że każde dziecko, które się rodzi jest połączone z tym co boskie i od nas zależy czy stworzymy takie warunki ( holding environment Winnicott), aby to co boskie mogło się w naszym świecie w pełni narodzić 🙂 a my rozwijać zdrową osobowość.

Poniżej jeszcze tabelka jakie według E. Eriskona stadia rozwoju przechodzimy w trakcie życia.

To podróż bohatera w stronę mądrości, w którą każdy z nas musi wyruszyć i dalej pokonywać po drodze dylematy (przechodzić tzw. kryzysy rozwojowe) i zyskiwać cnoty.

Stadium rozwoju Biegun pozytywny Biegun negatywny Cnota  (wartość ) stanowiąca osiągnięcie danego stadium rozwoju
Niemowlęctwo Podstawowa ufność Brak zaufania Nadzieja
Wczesne dzieciństwo Autonomia Wstyd i zwątpienie Wola
Średnie dzieciństwo Rozwijanie inicjatywy Poczucie winy Stanowczość
Późne dzieciństwo Pracowitość Poczucie niższości Kompetencja
Dorastanie Poczucie tożsamości Pomieszanie ról, tożsamości Wierność, zdolność podejmowania zadań
Wczesna dorosłość Intymność -bliskie relacje Poczucie izolacji Miłość
Średnia dorosłość Produktywność Stagnacja Troska o innych
Późna dorosłość Integralność ego Rozpacz Mądrość

Elżbieta Rogalewicz