Mądrość myślenia biegunowego

Cały rozwój osobisty prowadzi do mądrości. Idziemy drogą, wpierw odróżniania się od innych, budowania swojego oddzielnego ” ja” a potem drogą integrowania tego, co po drodze odrzuciliśmy i dopełniania się tym, co zostawiliśmy w tyle i to co przed nami. Rozwój prowadzi do mądrości i dojrzałości w sensie świadomości jedności, jednego źródła, z którego płynie życie. A życie to energia płynąca od plusa do minusa, od jednego bieguna do drugiego. A każdy biegun ma swoją wartość a nadmiar jednego bez drugiego odczuwamy w postaci negatywnych konsekwencji. Integrowanie mądrości, wartości płynących z obu biegunów to jeden ze sposobów na nasz rozwój.

A jak myślimy dziś? Nauczeni jesteśmy myśleć i wierzyć, że zawsze istnieje tylko jedno rozwiązanie. W przypadku działania 2 + 5 rzeczywiście mamy do czynienia z jednym rozwiązaniem. Co jest rozwiązaniem 2+5, 7 czy 9 ? Jednak w przypadku pewnych ” problemów” trudno jest zostać tylko przy jednym rozwiązaniu, bo czy lepsza jest STABILNOŚĆ czy ZMIANA ? Każda z tych wartości ma swoją mądrość, ale ma i swoją negatywną stronę: zbyt dużo „zmian” powoduje chaos a zbyt dużo „stabilności” prowadzi do sztywności. Każdy z nas reprezentuje ” bieguny” i tym się odróżniamy. Ceniąc jeden biegun boimy się, że wartość, którą niesie ten biegun, nie zostanie uwzględniona a z drugiej strony obawiamy się też negatywnych konsekwencji opozycyjnego bieguna. Moją wartością jest stabilność, tradycje boje się, że zmiany przyniosą chaos 🙂 Brzmi znajomo?

Na każdym etapie naszego rozwoju mam kolejne bieguny do zintegrowania. Lepiej mieć czy być, dbać o siebie czy być w relacji, rozwijać się czy docenić to co, że udało się osiągnąć…W coachingu rozwojowym myślenie biegunowe to jedna z technik, pozwala klientowi wejść wyższej na krętej drodze na szczyt swojej góry rozwojowej.

Zapraszam na coaching i szkolenia

Ela

Dzielić się i Nie dzielić się

Rodzice na pewno znają temat dzielenia się zabawkami z innymi dziećmi. Ja często słyszę jak rodzice mówią do dziecka: no podziel się. Czy dziecko powinno podzielić się zabawką? Jak odpowiedzielibyście na tak postawione pytanie? Ja kiedyś dzieliłam się i tak też często kazałam dziecku. Dbałam o innych i chciałam nauczyć dzielenia się. Jak się się to kończyło? Często miałam za złe innym, że nie dbali o nas:-)  No właśnie czy dzieląc się dbamy i myślimy o swoich potrzebach, o sobie? Kto o nas zadba? Znowu jakbyśmy się zupełnie nie dzielili to jak wyglądałby nasze relacje?

Dużo pytań! Można na tę sytuację spojrzeć z wielu stron. Ja zajmę dziś tym tematem w oparciu o teorię problem vs dylemat.

Dzielenie się nie ma jednej odpowiedzi. Bo dzielenie się nie jest zwykłym problemem do rozwiązania a jest dylematem do przeanalizowania i ciągłego zarządzania. Dylemat zazwyczaj ma dwie niezależne odpowiedzi w przeciwieństwie do problemu, który ma jedną lub ewentualnie dwie zależne od siebie odpowiedzi.

Zazwyczaj podchodzimy do dylematu jak do problemu, czyli szukam jednej odpowiedzi : dzielić się czy nie dzielić się! Takiego podejścia jesteśmy uczeni w szkole, w życiu, kultury zbudowane są w oparciu o jedną, słuszną odpowiedź – przykład to testy w szkole. A dylemat to funkcjonowanie w oparciu o odpowiedź: dzielić się  i za razem nie dzielić się. Za każdym razem, gdy spotykasz się z rzeczami, które stoją w sprzeczności lub są paradoksalne, to masz do czynienie z dylematem a nie problemem.

Bardzo istotne jest w życiu, aby nauczyć się i rozwiązywać problemy, z jedną odpowiedzią, bo to gwarantuje nam udział i sukces w kulturze, w której funkcjonujemy i zarządzać dylematami, które są istotne w relacjach, życiu społecznym, zachowaniu zdrowych stosunków, efektywnym działaniu, budowaniu mostów.

Dobrym przykładem dylematu jest proces oddychania.  Źródłem życia jest wdech i wydech. Ani na samym wdechu ani na wydechu nie mamy możliwości przetrwać. Tak więc w dzieleniu się uwzględniamy nasze potrzeby i uczucia jaki i potrzeby i uczucia innych. Tylko w ten sposób zachowując równowagę możemy budować i być częścią zdrowych społeczeństw i ich porządków.

Powszechne dylematy to:  indywidualnie i wspólnie, nowy sposób zarządzania i stary sposób zarządzania, stabilności i zmiana.

W obliczu dzisiejszej sytuacji i w polityce i w biznesie przedstawiam znaleziony i rozpisany ciekawy dylemat nowe myślenie i stare myślenie 🙂

I zapraszam do wspólnej i indywidualnej pracy 🙂

Polarity_Management_Old_Management_Thinking_vs_New_Management_Thinking-768x457

Elżbieta Rogalewicz