Społeczne oczekiwania wobec dorosłości

Mamy społeczne oczekiwanie, że pełna dojrzałość człowieka pojawi się na granicy określonego wieku. Głęboko pod skórą czujemy też jakie zdolności i jaki potencjał ma mieć ten dojrzały człowiek. Kiedy mówię osoba dojrzała nie mam na myśli tę, która ma odpowiedni wiek, wygląd, ma stopień naukowy, ma pracę, ma dzieci i partnera, czyli prowadzi społecznie odpowiedzialne życie a raczej mówię o osobie, która nie potrzebuje innych do mówienie jej co ma robić, ma wewnętrzny kompas, jest samo- sterowna i potrafi nawigować pomiędzy różnymi, konkurencyjnymi perspektywami bez porzucania własnego zdania. Taka definicja informuje o tym w jaki sposób człowiek myśli i w jaki sposób konstruuje swoje „ ja” a nie o tym, jak wygląda, czy pracuje i jaki ma status.

Dzisiejszy kompleksowy świat jest ponad głowami większości (wiekowo ) dorosłych, bo nie osiągnęli oni jeszcze pełnej dojrzałości, tej  wymaganej i oczekiwanej społecznie. Nie żyjemy już w prostym, przewidywalnym świecie, który ma solidne autorytety, które powiedzą nam konkretnie, jakie decyzje podejmować, jak żyć. Nie żyjemy też już w świecie, w którym łatwo odróżnić tzw. dobre praktyki od tych złych, w świecie ekspertów. Żyjemy w nieprzewidywalnym świecie, w którym każdy zaczyna głośno wyrażać swoje zdanie i poglądy i często osoby niedojrzałe, które nie mają jeszcze własnego, ukształtowanego systemu wartości i zasad, zaczynają podążać za tymi, co głośniej a niekoniecznie mądrze wykrzykują swoje wizje i teorie. A często też w ogóle nie potrafią podjąć decyzji, który z tych głosów jest lepszy.

Z drugiej strony rozwój w przypadku osób wiekowo dorosłych zależy od ich aktywności a nie ma dostępnych społecznie wzorów rozwoju ku dojrzałości, mądrości, w których pojedyncze osoby mogłyby się przejrzeć i zaplanować własny rozwój lub po porostu je ukierunkować. Mamy dostępne wzorce rozwoju kariery, mam nawigację w samochodach i wiemy, jak dotrzeć z miejsca na miejsce a nie mamy społecznie dostępnych wzorców i nawigacji w kierunku dojrzałości i mądrości.

Taką koncepcję wzorca ku dojrzałości i mądrości zapoczątkowała w roku 1960 Jane Loevinger. Ona jako pierwsza zauważyła u ludzi wzór układających się kolejnych etapów konstruowania opowieści o sobie i świecie, nadawania znaczenia i sensu. Susan Cook – Greuter ( Harvard) to kontynuatorka empirycznych badań i twórczyni już poszerzonej teorii ego rozwoju przez okres całego życia. Susan Cook – Greuter proponuje wzór składający się z 9 istotnych etapów różniących się: sposobami myślenia, perspektywą patrzenia na siebie i świat, sposobem konstruowania swojej „ tożsamości”, radzenia sobie z kompleksowością i paradoksami życia.

Według tej teorii jaki innych podobnych, choćby teorii Roberta Kegana psychologa rozwojowego, rozwój na kolejne etapy nie wydarza się automatycznie wraz z wiekiem. Rozwój w dużej mierze jest zależny od środowiska, w którym wzrastamy, rozwój jest niejako odpowiedzią, reakcją na zastałe środowisko. Można tu rozwinąć wątek choćby „ sprzyjającego środowiska” brytyjskiego pediatry Donalda Winnicotta czy teorii Marii Montessori, która uważała, że jeśli traktujemy dziecko jak puste naczynie zależne w pełni od dorosłych, nie dając mu szansy na swobodny, naturalny rozwój, hamujemy jego rozwój i przyczyniamy się do rozwoju mechanizmów obronnych, które potem dominują nasze życie. Rozwój, zmiana postrzegania i myślenia wydarza się też, gdy rośnie stopień kompleksowości środowiska. Środowisko niejako wymusza zmianę, zmusza do rozwoju.

Wniosek jest taki, że każdy z nas w sprzyjających warunkach, z dostępnością odpowiednich wzorców i narzędzi ( jak coaching, terapia) i z odrobiną wysiłku jest w stanie rozwinąć się do etapu pasującego do wymogów obecnego kompleksowego świata.

W koncepcji wzorca rozwoju ku dojrzałości i mądrości Susan Cook – Greuter, etap Self – Determining 4 to w dzisiejszym świecie ideał dorosłego, na tym etapie ludzie mają  jasny obraz tego kim są, co chcą, jak osiągnąć swoje cele , włączając w to wizję i plan co zrobić, żeby świat był lepszym miejscem, polegają na wiedzy, racjonalnych analizach. Jednak na tym etapie osoby jeszcze nie są świadome uwarunkowania społecznego, kulturalnego, historycznego i nie mogą przyjąć perspektywy w odniesieniu do własnych założeń i akulturacji.

A zmiana paradygmatów ( a to dziś moim zdaniem jest potrzebne) zadziewa się na kolejnych etapach rozwoju, gdy zaczyna się etap dezidentyfikacji od tego, co uważaliśmy do tej pory za ważne i rzeczywiste. Na kolejnych etapach rozwoju otwiera się przed ludźmi otwarta droga, która stwarza poczucie wolności i nieskrępowanej ekspresji. To co staje się ważne to współzależność, mądrość, indywidualność w przeciwieństwie do wcześniejszych etapów, gdzie liczyła się niezależność, wiedza i wsparcie społeczne.

 

1-poster-size-arc-chartżródło: zdjęcie strona awake one, tekst na podstawie prac Susan Cook Greuter oraz Jennifer Berger

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s